Strona 1 z 1

Wskoczył na obroty i zgasł

: pn mar 15, 2010 20:10
autor: laszko14
Siema. Przyprowadziłem auto od mechanika (wymiana silnika) i w trakcie ,,jazdy próbnej" wskoczył na obroty i zgasł i od tej pory nie idzie go odpalić :D Tak jakby pompa nie podawała paliwa. Co może być przyczyną ??
Pozdro

: pn mar 15, 2010 20:16
autor: Michał_1977
Jak duże obroty złapał?
Na postoju,czy w trakcie jazdy jak piszesz?
Zaraz po odpaleniu,czy pracował trochę czasu?

: pn mar 15, 2010 20:23
autor: laszko14
Zrobiłem z 10km, obroty złapał na postoju dość wysokie i zgasł :/

: pn mar 15, 2010 20:38
autor: t0mal
A oleju ubyło? Rozrząd się zgadza?

: pn mar 15, 2010 20:47
autor: laszko14
Rozrządu jeszcze nie sprawdzałem, a olej w normie. Jak wszedł na obroty to puścił taką czarną smugę dymu :D

: pn mar 15, 2010 21:10
autor: t0mal
Wiele wskazuje na to, że z silnika zostanie kupa gruzu - jak sam zdechł to przeważnie nic dobrego.

: pn mar 15, 2010 21:14
autor: Michał_1977
laszko14, wymieniałeś sam słupek,a osprzęt z poprzedniego silnika,czy komplet?
laszko14 pisze:Jak wszedł na obroty to puścił taką czarną smugę dymu :D
Stawiam na zawieszone wtryski :bajer: .Pewnie jeszcze zaczął mocniej klepać (metalicznie,choć niekoniecznie),tak?

: pn mar 15, 2010 21:20
autor: laszko14
Silnik był wymieniany kompletny. Zdjąłem wężyk z nadmiaru, nie podaje w ogóle paliwa :/

: pn mar 15, 2010 21:44
autor: t0mal
Elektrozawór na pompie, sprawdź może się kabel wypiął

: pn mar 15, 2010 21:48
autor: Michał_1977
laszko14 pisze:Zdjąłem wężyk z nadmiaru, nie podaje w ogóle paliwa
Sprawdź poprzez popuszczenie metalowych rurek przy wtryskach i wtedy kręć.
Masz wystarczająco dużo paliwa?
Jak jechałeś te 10km,to dobrze pracował?

: wt mar 16, 2010 10:17
autor: laszko14
Dobrze pracował, pompa dalej nie podaje paliwa, elektrozawór sprawdzany i jest OK, rurki też popuszczałem i nic :/

: wt mar 16, 2010 11:56
autor: research1
miałem identyczną sytuację w moim mk3, winą było d****** paliwo, efekt: zatarcie pompy i wymiana

: wt mar 16, 2010 12:00
autor: t0mal
Turbo sprawne, nie żygnęło olejem?
Jeśli to wina pompy to moja teoria jest taka, że kawałek rdzy spowodował zacięcie się popychacza przy regulatorze odśrodkowym, następnie coś dostało się na sekcję wysokociśnieniową i teraz są trzy opcje - albo syf podszedł pod elektrozawór i spowodował odcięcie dopływu paliwa, albo rozwalił sekcję, albo pozatykał nurniki.

[ Dodano: 16 Mar 2010 11:03 ]
Wszystko jest do naprawienia, jeśli padł tłok to pewnie się nie opłaci, reszta da się naprawić bez wymieniania części.

: wt mar 16, 2010 13:33
autor: marcin999
Sprawdz pompe wtryskową stawiam że się rozleciała, miałem tak samo, a wszystko to przez złe paliwo.