kontrolka od świec niegasnie
: wt mar 23, 2010 11:03
brat w td ma problem tego typu ze niegasnie mu kontrolka po odpaleniu od swiec zarowych, troche jest zaniepokojony bo mieszka w warszawie i dojezdza do pracy autem i niechcialby aby auto w trasie padlo, to jak mi napisal na gg
''bo ostatnio zauwazylem ze jak przekrece kluczyk i czekam za kontrolka zgaznie ale nie zapalam od razu tylko czekam jeszcze dluzej az cos pyknie pod tapicerka to pali na tyk tzn nie zajeknie wogole ale wlasnie ta kontrolka po zapaleniu auta sie wlacza za to jak wlaczam auto nie czekajac na to pykniecie czyli po zfasnieciu kontrolki swiec to potem ponownie sie nie wlacza ta kontrolka gdy juz auto jest zapalone ale czasme przy zimniejszym porazku ciezej mu jest zapalic''
na swieta przyjezdza, i moje pytanie , czy niema sie czym martwic naarzie i czy dojedzie na swieta do domu
''bo ostatnio zauwazylem ze jak przekrece kluczyk i czekam za kontrolka zgaznie ale nie zapalam od razu tylko czekam jeszcze dluzej az cos pyknie pod tapicerka to pali na tyk tzn nie zajeknie wogole ale wlasnie ta kontrolka po zapaleniu auta sie wlacza za to jak wlaczam auto nie czekajac na to pykniecie czyli po zfasnieciu kontrolki swiec to potem ponownie sie nie wlacza ta kontrolka gdy juz auto jest zapalone ale czasme przy zimniejszym porazku ciezej mu jest zapalic''
na swieta przyjezdza, i moje pytanie , czy niema sie czym martwic naarzie i czy dojedzie na swieta do domu